Wiadomości

Polscy inżynierowie w prestiżowym rankingu europejskim

Piotr Hołubowicz i Artur Racicki, twórcy firmy SEEDia, produkującej urządzenia oparte na energii solarnej, znaleźli się w rankingu „Nowa Europa 100: wschodzące gwiazdy technologii z Europy Wschodniej”.

Flagowym projektem firmy jest ławka, która działa jak hot spot, jest wyposażona w panel słoneczny i wejście USB (do ładowania telefonu potrzebny jest własny kabel), beacony oraz akumulator. Firma przygotowała model ławki do umieszczenia na zewnątrz (seria Urban) i do biurowców (seria Future).

Ławki solarne zbudowane są ze stali i drewna. Dzięki temu są nie do zniszczenia i nie do ruszenia: panel fotowoltaiczny jest pokryty szkłem hartowanym, a całość waży 90 kg i 130 kg.

Firma pracuje nad nowymi modelami, które będą mogły być podgrzewane zimą. Znajdą się na nich też wyświetlacze z e-papieru przypominającego ekrany Kindla – doświetlone białym światłem LED, o niskim poborze mocy z możliwością wyświetlania reklam.

SEEDia produkuje także solarne stacje do ładowania telefonów.

źródło: https://seedia.city

Robot Sophia otrzymał obywatelstwo Arabii Saudyjskiej

Wirtualne Media donoszą, że wyprodukowany przez firmę Hanson Robotics robot o imieniu Sophia otrzymał obywatelstwo Arabii Saudyjskiej, co zostało ogłoszone w trakcie forum „Future Investment Initiative".

Sophia jest humanoidalnym robotem stworzonym przez działającą w Hongkongu firmę Hanson Robotics i opartym o system sztucznej inteligencji. Swoje możliwości Sophia zaprezentowała w samodzielnym wystąpieniu podczas forum „Future Investment Initiative", które odbyło się w Arabii Saudyjskiej.

W trakcie wydarzenia ogłoszono, że Sophia decyzją króla Arabii Saudyjskiej otrzymała obywatelstwo tego kraju. Nie wyjaśniono bliżej z jakimi prawami i obowiązkami ma się wiązać w wypadku maszyny to wyróżnienie.

W internecie szybko pojawiły się krytyczne uwagi. Wskazywano m.in. na to, że jako obywatelka Arabii Saudyjskiej Sophia powinna ubierać się zgodnie z kanonami obowiązującymi w tym kraju, tymczasem tak nie jest. Komentarze sugerowały zatem, że robot przedstawiany jako kobieta ma w Arabii Saudyjskiej większe prawa niż mieszkanki tego państwa. Wśród krytyków promowania Sophii znalazł się też Elon Musk, który wyraził swój sprzeciw na Twitterze sugerując, że robot jest tylko tym czym się go zaprogramuje, a efekty mogą być groźne.

źródło: wirtualnemedia.pl

Kryzys dotychczasowych modeli rynku IT

Wyniki tegorocznej edycji raportu Computerworld TOP200 wyraźnie pokazują kryzys dotychczasowych modeli rynku IT – pisze Grzegorz Stech w portalu Computerworld.pl. Przyszłość należy do firm, które będą w stanie sprytnie i delikatnie zarządzać między tradycyjnym IT a biznesowym.

Na konferencji Comtegra Hub 2017 spółka Comtegra S.A. wraz z partnerami tworzącymi nowy model ekosystemu na konkretnych przykładach pokazała, w jakim kierunku zmierza powoli rynek.

Spółka Comtegra od trzech lat poszukuje nowych miejsc na rynku. Jak zaznacza spółka, była to naturalna transformacja, przesunięcie się z integratora z wartością dodaną do dostawcy usług IT (rozwiązań, które gwarantują automatyzację i bezpieczeństwo) i partnera biznesu, któremu przynosi nietypowe rozwiązania.

„Dziś korzystamy z doświadczenia spoza IT, mamy też tło biznesowe, które rozumie charakterystykę działania przedsiębiorstwa w jego obszarze. Potrafimy sobie zbudować model przedsiębiorstwa uwzględniający jego strategię, bieżące działanie i operacje. Następnie na ten model nałożyć problemy, z którymi mierzy się organizacja” – mówi Dariusz Skonieczny, dyrektor ds. rozwoju w Comtegra S.A.

W opinii Dariusza Skoniecznego kluczem do sukcesu w nowym modelu rynkowym jest zrozumienie biznesu: „Większość przedsiębiorstw IT nie potrafi rozmawiać z wewnętrznym biznesem. Ci, którzy posiądą wiedzę i doświadczenie, jak transformować się z centrum kosztów do centrum innowacji, usług i produktów, będą pierwsi na rynku ze swoją organizacją.”

Bardzo ważny jest model współpracy, czyli tworzenie specyficznego ekosystemu, hubu czy klastra, który jest w stanie odpowiedzieć na nowe wyzwania. „Być może jako jedni z niewielu integratorów potrafimy wciąż eksplorować niezbadane tereny. Nie boimy się sięgnąć po zewnętrzne zasoby, naukowe, wewnętrzne, podwykonawców. Nie boimy się rozmawiać odważnie z klientem o tym, czego on potrzebuje” – mówi Dariusz Skonieczny.

Co to oznacza w praktyce?

Comtegra pokazała, że w obszarze usług Cloud spółka osiągnęła masę krytyczną. Elastyczność i związanie usług IT z potrzebami biznesu jest czynnikiem bardzo atrakcyjnym dla klientów. „Chmura w tym momencie przestaje być rozwiązaniem docelowym, a narzędziem, które pozwala realizować bardziej złożone cele. W tym projekty wykraczające poza obszar stricte infrastrukturalny. W naszym rozumieniu są to też projekty wymagające interdyscyplinarnego podejścia, wiedzy i doświadczenia”- zaznacza Dariusz Skonieczny.

Jednym z flagowych obecnie projektów Comtegra jest współpraca spółki z miastem Jaworzno i Instytutem Transportu Samochodowego nad stworzeniem specjalnej strefy prawnej, która pozwoli na kontynuację prac przy wdrażaniu autonomizacji pojazdów.

Comtegra od roku zajmuje się też projektem Bee Sensor, czyli wykrywaniem chorób w rodzinach pszczelich. „W tym projekcie jesteśmy organizacją, która ma za zadanie analizować dane. Nie znamy się na życiu pszczół, ale nasi partnerzy naukowcy – tak. Dzięki sensorom dostajemy duże ilości danych, które analizujemy, a wnioski z tych danych mają służyć rozwiązywaniu konkretnych problemów” – zaznaczył Piotr Jelski, prezes Comtegry.

„Zachęcamy do tego, by stawać się hubem dla biznesów. Aby to było możliwe, by przygotować się do innowacji, potrzebujemy uporządkowania IT, które jest fundamentem wielu innowacyjnych projektów” – dodał.

źródło: Computerworld.pl

Elon Musk zapowiada kolejny superszybki środek transportu

Czym dostać się z Nowego Jorku do Szanghaju w 39 minut? Rakietą, odpowiada Musk podczas Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego w Australii, o czym donosi Wojciech Kulik w portalu Benchmark.pl.

Wedle Muska technologia rozwijana z myślą o podróżach kosmicznych może zmienić oblicze podróżowania w obrębie naszej planety. Najpopularniejszy obecnie wizjoner od transportu zapowiada, że podróż z dowolnego miejsca na Ziemi w inne dowolne miejsce na naszej planecie potrwa mniej niż godzinę, jeśli wykorzysta się „Big F***ing Rocket” od SpaceX. Rakieta (której oficjalną nazwą będzie raczej skrót BFR) ma osiągać prędkość 27 tysięcy kilometrów na godzinę.

Ile to będzie kosztować? Ha! Musk twierdzi, że ceny byłyby na poziomie biletów za loty samolotem. Pytanie, jak (nie)komfortowa będzie to podróż ze względu na przeciążenia i jak będzie wyglądało lądowanie taką ogromną rakietą.

Elon Musk wyraża nadzieję, że uda się rozpocząć budowę rakiety w ciągu najbliższych sześciu-dziewięciu miesięcy. Być może wtedy też poznamy jakieś konkrety. Jak dla mnie – kosmiczna sprawa!

AstroBot czyli nauka programowania przez zabawę

W ofercie producenta JIMU Robot pojawił się nowy model: Astrobot dla dzieci od ósmego roku życia. Opowiada o nim Wojciech Kulik na stronach portalu Benchmark.pl.

JIMU Robot to marka zestawów klocków, pozwalających tworzyć programowalne roboty. Nowa propozycja dla ośmiolatków nazywa się Astrorobot. Producent zapewnia, że gwarantuje wieloetapową i rozwojową zabawę. Dziecko najpierw buduje robota z klocków, a później wydaje mu różne polecenia za pomocą komputera.

AstroBot to zestaw, na który składa się mikrokomputer, pięć silników, czujnik podczerwieni, głośnik Bluetooth, akumulator, trzymający 2,5 godziny i 371 klocków. Można z nich ułożyć jedną z trzech konstrukcji przygotowanych przez producenta (maja swoje imiona: AstroBot, Rover i Astron) albo też stworzyć własną figurkę.

Robota programuje się w języku Scratch, wykorzystując aplikację na Androida i iOS, która oferuje między innymi bloki komend opierające się na zasadzie „przeciągnij i upuść”. To pozwala dziecku przyswoić podstawy programowania.

Co potrafi nasz robocik?

Jeździ, omija przeszkody, przesuwa, chwyta i podnosi różne przedmioty. Odtwarza nagrane głosy czy muzykę. W odróżnieniu od poprzednich modeli JIMU Robot ma oczy wyposażone w diody LED, co pozwala np. na zabawę w ciemności.

Zestaw AstroBot kosztuje 899 złotych.

źródło: Benchmark.pl, jimurobots.com.

1 2 3 4 >